czwartek, 18 września 2014

Masło orzechowe



Składniki:
» orzeszki ziemne w dowolnej ilości

1. Fistaszki obieram z łupinek następnie prażę przez kilka minut w podgrzanym do 160° piekarniku.
2. Orzeszki wrzucam do małej miseczki blendera i blenduję do momentu uzyskania jednolitej gładkiej masy (dłuuuuuugo :)). Dla bezpieczeństwa najlepiej jest robić to z przerwami, żeby nie wykończyć blendera ;-)

Dawno nie jadłam sklepowego masła orzechowego, ale to zrobione wyłącznie z orzeszków smakuje wybornie. Zapewne nie można go przechowywać zbyt długo ze względu na brak jakichkolwiek konserwantów. Myślę, że można dodać do tego odrobinę soli do smaku, ale nie jest ona niezbędna.

Polecam!

5 komentarzy:

  1. Łał! świetne! muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. domowe masełko? bomba! uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zawsze się poddaję na etapie, gdy wychodzi mąka orzechowa, ale ostatnio podczas robienia tahiny dałam radę, więc może i pokuszę się o masło orzechowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymaga ono odrobiny cierpliwości, ja robię na raty :)

      Usuń